Dziwiliście się czemu milczałem w okolicach premiery. Zwyczajnie, nie ma się co przepychać i być setnym źródłem podającym tę samą wiadomość o wypuszczeniu gry na rynek. Zresztą za pomocą mediów społecznościowych błyskawicznie obiegła ona wszystkich graczy.

Przejdźmy więc do tematów bieżących – Kenwortha W900, specjalnej paczki malowań dla subskrybentów na STEAM oraz do tematyki piractwa.

Piractwo

Jeden z YouTuberów – recenzentów gry okazał się jednocześnie złodziejem/ crackerem. Wypuścił grę do sieci na około 3 dni przed premierą. Wtedy też wielu z Was zaczęło w tę grę grać. Co więcej pojawiały się osoby, które streamowały grę używając pirackiej kopii i twierdząc, że znalazły się w małej grupie osób, które otrzymały ATS od twórców lub wydawców gry.

Pragnę podzielić się z Wami pewną refleksją. Może da Wam do myślenia. Z moralnego punktu widzenia, zapewne można się pogodzić z uargumentowaniem – “Nie ma wersji demonstracyjnej gry, to ściągnę pirata, przetestuję, jak się nie spodoba to wyrzucę do kosza, jak się spodoba, kupię oryginał.” Pragnę Wam jednak przypomnieć, że w świetle przepisów prawa (i są na to paragrafy w kodeksach oraz ustawach) takie postępowanie to nic innego jak piractwo/ paserstwo, za które może grozić grzywna lub nawet kara więzienia. Nie chodzi o to, by w tym momencie zrobić nagonkę na wszystkich którzy skorzystali z pirackiego ATSa. Być może nie jesteście tego świadomi, ale w oparciu o to, można poganiać Was po sądach.

Jeszcze parę lat temu, takie sprawy rozgrywały się po forach, gdzie każdy miał swój nick i tyle było o nim wiadomo. Bez bezpośredniej współpracy z administratorem, tudzież bez współpracy z organami ścigania, bardzo trudno było zdobyć bardziej szczegółowe informacje o piratującej osobie. Obecnie, piraci, jak gdyby nigdy nic, sami podkładają się – podpisują się pod dowodem na piractwo własnym imieniem i nazwiskiem i jeszcze pozwalają zdobyć o sobie ogrom informacji przez Facebooka.

Kenworth W900

Wielu z Was było rozczarowanych brakiem w grze, w dniu wydania jednej z “kanciasty ch” ikon amerykańskich szos – Kenwortha W900. Było to związane z niczym innym, jak z koniecznością lawirowania w kwestiach licencyjnych. SCS wybrało W900 jako pierwszego Kenwortha, którego stworzą do gry, i którego pokażą producentowi ciężarówek. Twórcy ciężarówek dbają jednak o wizerunek swojej marki i jasno wskazali iż jako pionierzy opływowych, aerodynamicznych ciężarówek, życzą sobie umieszczenia w pierwszej kolejności w grze ich dumy – T680. Tym samym, w grze, aby nikogo nie urazić, w pierwszym dniu pojawił się

Steampunk DLC

Dodatkowych wyjaśnień wymaga sprawa Steampunk paintjobs DLC.  Zgodnie z planem twórców gry – miał otrzymać je każdy, kto “obserwuje” ATS na platformie STEAM i aktywuje tam grę w ciągu pierwszego tygodnia po premierze. Niestety w związku z działaniami serwerów Steam, można wysłać niestety kod rzadziej niż co sekundę. Proces ten będzie więc procesem, który jeszcze trochę potrwa. Jak na razie DLC udostępniowo 53 tysiącom użytkowników. W kolejce czeka jeszcze 110 tysięcy. Powinni oni dostać dostęp w najbliższych godzinach/ dniach. Całkowicie automatycznie.

Jako, że studio poczuło się nieswojo z racji, że wysyłka nie poszła tak gładko jak chcieli zdecydowali się oni póki co uchylić konieczność aktywacji gry na Steamie w ciągu tygodnia od premiery.Tak więc, jeżeli ktoś “obserwuje” grę na Steamie, to dostanie DLC nawet jeżeli aktywuje ATSa za tydzień bądź dwa. Jeżeli jeszcze tego nie zrobiliście, należy wejść na na stronę American Truck Simulatora na platformie Steam i nacisnąć przycisk “Obserwuj”. Drobny krok, a pozwala zgarnąć gratis.

Kup DLC OREGON!


ATS – dodatek OREGON
39.99 zł
Promocja:36.99 zł
Kup ATS

Grę możecie zamówić m.in w naszym sklepie ŚwiatSymulatorów.pl

w cenie: 51,99zł

Nasz Facebook!